6

Poprzedni
Dodał/a: szwalnia szwalnia, 09 Sierpnia 2019 o 20:00
Następny

Jak Warszawiak wkupił się na Lubelszyźnie

Kiedyś podczas wyjazdu na Lubelszczyznę zobaczyłem ,że każda kobieta nosi fartuszek typu "PODOMKA"
Przenosząc firmę na Lubelszyznę rozpoczeliśmy produkcję tanich podomek z dederonu. I załapało. Panie ubrane w podomki pod halą Mirowską sprzedawały przywiezione z Ukrainy (tirem) jagody .Owe panie były z Łukowa( z okolic Łukowa) Synowie kupowali jagody na Ukrainie po 2 zł. A pod halą Mirowską sprzedawały po 10 zł. za litr.

Jak Warszawiak wkupił się na Lubelszyźnie

Jak Warszawiak wkupił się na Lubelszyźnie

Źródło: Szwalnia
Zgłoś 0 vs 6

Komentarze (1)

Komentarz musi składać się z przynajmniej 3 znaków
avatar goscia
avatar goscia
gość ‧ [09.08.19, 20:09] Zgłoś

Co myśleliście ,że one te jagody zbierały w Polskim lesie? Ile jagód taka babcia jest w stanie nazbierać jagód? A na tira załaduje kilka ton jagód.

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |