95

Poprzedni
Dodał/a: kajss kajss, 07 Października 2018 o 11:10
Następny

Olga Frycz pokazała mamę z córką

Olga Frycz pokazała mamę z córką

Olga przyznała, że babcia małej Helenki przyjeżdża z Krakowa do Warszawy, żeby pomóc w opiece. Szanujecie taką ofiarną postawę?

Zgłoś 8 vs 103

Komentarze (123)

Komentarz musi składać się z przynajmniej 3 znaków
avatar goscia
avatar goscia
Sexi Flexi ‧ [07.10.18, 11:40] Zgłoś

Ofiarną postawe? Każda normalna matka pomaga swojej córce Chce bliskości z nią i wnukami To nie jest ofiarność i poświėcenie To miłość

Odpowiedz |
Udostępnij
493 |
avatar goscia
gość ‧ [07.10.18, 11:58] Zgłoś

Następna z odpieluszkowym zapaleniem mózgu? Już nie ma imienia i nazwiska, bo urodziła?

Odpowiedz |
Udostępnij
191 |
avatar goscia
gość ‧ [07.10.18, 11:54] Zgłoś

Olga Frycz.
Ola i Olga to dwa różne imiona.

Odpowiedz |
Udostępnij
123 |
avatar goscia
gość ‧ [07.10.18, 23:24] Zgłoś

Siwy łeb,zaniedbana kobieta

Odpowiedz |
Udostępnij
-7 |
avatar goscia
gość ‧ [07.10.18, 23:25] Zgłoś

Zlapala frycz fajnego faceta. Niestety pamietamy borcucha i ilone.

Odpowiedz |
Udostępnij
4 |
avatar goscia
gość ‧ [07.10.18, 23:30] Zgłoś

Co w tym ofiarnego? Normalna postawa każdej normalnej babci.

Odpowiedz |
Udostępnij
3 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 00:11] Zgłoś

Szanujemy, niestety takie mamy czasy ze „ babcie” zrobiły się strasznie nowoczesne i nie chcą marnować swojego życia na opiekę nad wnukami bo uważają ze one swoje dzieci już odchowały. Nikt im nie każe wychowywać cudzych dzieci, bądźcie po prostu babciami i czasem się zainteresujcie

Odpowiedz |
Udostępnij
3 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 04:58] Zgłoś

Dla mnie dziwne, bo moja matka sama z siebie ani myśli pomagać baaaa zainteresować się wnukami, a co dopiero pomagać a też jest pielęgniarką...

Odpowiedz |
Udostępnij
2 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 05:01] Zgłoś

gość
O co chodzi z tym dzieciątkiem? Dzieciątko to było jedno- Dzieciątko Jezus. Każde inne to po prostu dziecko, dzidziuś, maluszek, niemowlak.
Babcia czy dziadek mają prawo mówić głośno swoje zdanie na temat wychowania dziecka wtedy, gdy sami angażują się w jego wychowanie i rozwój!

Odpowiedz |
Udostępnij
2 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 05:27] Zgłoś

gość
Dla mnie dziwne, bo moja matka sama z siebie ani myśli pomagać baaaa zainteresować się wnukami, a co dopiero pomagać a też jest pielęgniarką...
Byłoby inaczej, gdyby była księgową?

Odpowiedz |
Udostępnij
2 |
avatar goscia
antonina ‧ [08.10.18, 06:35] Zgłoś

Zazdroszczę. Ja co cc musiałam radzić sobie sama do powrotu męża z pracy. L4 na mnie nie wchodziło w grę bo był sezon cięcia etatów. Niestety moja mama nie widziała potrzeby, żeby córce pomóc. Ona po pracy musi odpocząć, więc widuje wnuki raz na tydzień-trzy, jeśli przechodzimy obok jej biznesu i zajdziemy. 5-10 minut wystarcza jej w zupełności. Jak raz wnuk sam z siebie, bo babcię kocha, posiedział jej przez telefon, że chce się z nią spotkać, to udała że nie słyszy i zmieniła temat. Babcia z wnukami zostanie na 2-3 godziny raz na 7-8 miesięcy, taka zapracowana. Ale jak są święta i nie ma co robić, to obrażona, że wozimy dzieci taki kawał do rodziców męża, którzy mieszkają na drugim końcu Polski. Jeden dzień dla niej to nagle zbyt mało. Czemu ja się dziwię, skoro dzieci też miała za karę.

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 06:48] Zgłoś

coś w tym jest ale nie zawsze babcie takie są często potrzebujemy ich pomocy mojej bardzo dziękuję

Odpowiedz |
Udostępnij
3 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 07:28] Zgłoś

jest taka zasada jak babcia ma w sobie dużo miłości to wnuki kocha, pomaga nawet jak mieszka na drugim końcu Polski ja miałam taką mamę i za to jej dziękuję

Odpowiedz |
Udostępnij
3 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 07:33] Zgłoś

gość
Szanuję Mi nie pomaga ani matka ani teściowa Jeśli chcę gdzieś iść : lekarz , wywiadówka wynajmuję opiekunkę To piękne,że są jeszcze takie matki
one się też bez ciebie będą musiały obejść, na starość wymajmiesz im opiekunki a od czasu do czasu przyjdziesz z czekoladą

Odpowiedz |
Udostępnij
3 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 09:38] Zgłoś

Sexi FlexiSexi Flexi
Ofiarną postawe? Każda normalna matka pomaga swojej córce Chce bliskości z nią i wnukami To nie jest ofiarność i poświėcenie To miłośćOfiarną postawe? Każda normalna matka pomaga swojej córce Chce bliskości z nią i wnukami To nie jest ofiarność i poświėcenie To miłość
Moja matka mi dawno zapowiedziala, ze nie bedzie miala czasu dla wnuka, bo ma swoje zajecia. A teraz chcialaby wnuki miec. Niech spada

Odpowiedz |
Udostępnij
1 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 10:55] Zgłoś

A co Olga sama nie ogarnia opieki nad dzieckiem?

Odpowiedz |
Udostępnij
1 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 11:10] Zgłoś

Bardzo ładne rysy ma mama Olgi. Przyjeżdża tak daleko, bo na pewno bardzo kocha swoją wnusię i długo na nią czekała. Taka mama i babcia to skarb.

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 11:17] Zgłoś

Co za durny komentarz. Skąd wiesz, że czy ktoś targał swoją mamę do pomocy, czy szczęśliwa babcia, właśnie sama chciała przyjechać , by przytulić do swego serca maleństwo. Oj, los powinien się zemścić na podjudzaczach i plotuchach.

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 11:28] Zgłoś

Pani Agata to cudowna, ciepła i serdeczna kobieta, która pomagała w opiece nad wszystkimi swoimi wnukami. Pozdrawiam serdeczne Pani Agato! Gratuluje kolejnej wnuczki!!!

Odpowiedz |
Udostępnij
2 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 11:32] Zgłoś

Gosc
Ja szanuję bo nie mam swojej mamy która by mi pomogła przy dzieciach. A tesciowej sie nie chce. Udaje przed innymI kochajaca babcie a w czynach tego nie widac. Ostatni raz pomogla rok temu... A tak to na uroczystosci rodzinne przyjezdza sie goscic, jest posprzatane, dostanie pod nos jedzenie, kawke... Dlatego szanuje bo nie kazda babcia taka jest
Przepraszam, ale to Twoje dziecko czy teściowej?

Odpowiedz |
Udostępnij
1 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 14:03] Zgłoś

gość
Gosc
Ja szanuję bo nie mam swojej mamy która by mi pomogła przy dzieciach. A tesciowej sie nie chce. Udaje przed innymI kochajaca babcie a w czynach tego nie widac. Ostatni raz pomogla rok temu... A tak to na uroczystosci rodzinne przyjezdza sie goscic, jest posprzatane, dostanie pod nos jedzenie, kawke... Dlatego szanuje bo nie kazda babcia taka jest
Udaje kochającą babcię? Pewnie nią jest, ale ma swoje życie i przyjemności, na które zapracowała wychowując własne dzieci. Niby dlaczego miałaby teraz wszystko rzucić, aby wyręczać cię w obowiązkach, na które sama się zdecydowałaś. A skoro boli cię jej udział w rodzinnych uroczystościach, to jej nie zapraszaj. Poinformuj tylko, że nie będziesz jej "podtykała pod nos kawki i jedzenia", skoro ona nie uważa za swój psi obowiązek zasuwać przy twoich dzieciach.
dokladnie,co to znaczy przyjezdza sie goscic ?!a co ma przyjezdzac i sie rzadzic?chyba taka jerst rola goscia i mowi to mama ktora sama wychowala z mezem dziecko bo nie wyobrazam sobie,zeby mial to robic ktp inny.

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 17:57] Zgłoś

Debilne wstawki pudlowe!!!hihihihi

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 18:00] Zgłoś

gość
farbę do włosów kup matce! :P
Ty mózg sobie odkurzacz,bo masz zamglony!!puknij się w ten pusty łeb!!nie każdy musi się malować!!

Odpowiedz |
Udostępnij
1 |
avatar goscia
gość ‧ [08.10.18, 23:42] Zgłoś

nie, nie mamy takiej możliwości... i nie chcemy. Nasze dzieci ;), a nie naszych rodziców.

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |
avatar goscia
gość ‧ [09.10.18, 06:17] Zgłoś

gość
Współczuje wnuków jeśli trzeba się nimi zajmować neon stop! Ja bym swoim rodzicom nigdy czegoś takiego nie zrobiła! Od zajmowaniem dzieckiem jest matka! Ew. Niania! Roszczeniowe madki ojpd.
Od zajmowania sie dzieckiem sa RODZICE, nie tylko matka!

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |
avatar goscia
gość ‧ [09.10.18, 21:10] Zgłoś

gość
gość
Gosc
Ja szanuję bo nie mam swojej mamy która by mi pomogła przy dzieciach. A tesciowej sie nie chce. Udaje przed innymI kochajaca babcie a w czynach tego nie widac. Ostatni raz pomogla rok temu... A tak to na uroczystosci rodzinne przyjezdza sie goscic, jest posprzatane, dostanie pod nos jedzenie, kawke... Dlatego szanuje bo nie kazda babcia taka jest
Udaje kochającą babcię? Pewnie nią jest, ale ma swoje życie i przyjemności, na które zapracowała wychowując własne dzieci. Niby dlaczego miałaby teraz wszystko rzucić, aby wyręczać cię w obowiązkach, na które sama się zdecydowałaś. A skoro boli cię jej udział w rodzinnych uroczystościach, to jej nie zapraszaj. Poinformuj tylko, że nie będziesz jej "podtykała pod nos kawki i jedzenia", skoro ona nie uważa za swój psi obowiązek zasuwać przy twoich dzieciach.
Czyli jak tesciowa bedzie stara to my tez nie pomozemy, bo bedziemy mieli dzieci odchowane i czas dla siebie!
Trochę nie tak. Babcia wychowała swoje dzieci i to one może jej pomogą na starość. A wnuki niech pomagają swoim rodzicom.

Odpowiedz |
Udostępnij
0 |